W CZYM TKWI SEKRET NASZEGO JEDZENIA?

W jakości i oryginalnych recepturach. Tworząc HURRY CURRY chcieliśmy zaproponować coś zdrowszego, lepszego i ciekawszego. Stworzone przez menu jest bezkompromisowo autentyczne.

Skąd  pomysł na “Hurry Curry”?

Z miłości do podróży i marzeniach o niezależności połączonych z pasją do gotowania. W roku 1993, Polska dopiero otwierała się na świat. Nie lada atrakcją był wyjazd za najbliższą granicę. Mieliśmy szczęście i udało się nam wyjechać do Indii i Nepalu. Podróżowaliśmy intensywnie od czasów licealnych, w zasadzie wyłącznie do Azji i na Bliski Wschód. Początkowo wynikało to z przyczyn czysto praktycznych – podróżowanie po Azji było w tamtych czasach stosunkowo niedrogie. Później był Pakistan, Tajlandia, Birma, Laos, Wietnam, Indonezja, Japonia, Bliski Wschód. We wszystkich miejscach aromaty i kolory, o jakich wówczas nam się nie śniło.

Początkowa niechęć do zielonej kolendry, świeżego imbiru, chilli i innych niezwykle intensywnych smaków, które dla naszych wyjałowionych podniebień były po prostu porażające, szybko zmieniła się w fascynację. W naszych głowach zakiełkowała myśl, żeby wszystkim umożliwić przeżycie kulinarnej przygody, której sami doświadczyliśmy.
Jeśli z zachwytu nowymi smakami zrodzą się z kolei pragnienia podróży, nasza satysfakcja będzie jeszcze  większa. Wiedziałam też dobrze na czym się znam i wierzyłam, że gotując z sercem trafię do naszych przyszłych gości. Nieważne czy masz ochotę na ogniste i sycące Masaman Curry z Tajladii czy raczej tradycyjne, brązowe japońskie curry a może na kremową i elegancką indyjską Kormę – u nas znajdziesz wszystko to, co pobudza zmysły i jeszcze więcej!